Muzyka romantyczna jest zjawiskiem bardzo ciekawym nie tylko ze względu na wspaniałe dzieła (współczesny odbiorca, szczególnie w Polsce, jest z muzyką romantyczną najlepiej osłuchany), ale również dlatego, że łącznie z jej bezpośrednią kontynuacją - muzycznym impresjonizmem - stanowi ostatni etap rozwoju muzyki przeznaczonej po prostu do słuchania. Wszystkie następne style w rozwoju muzyki można kontemplować, mogą być one źródłem różnego rodzaju satysfakcji, ale nie dają one już tego, co dawała dobra, stara muzyka we wszelkich jej odmianach - niemal fizjologicznej przyjemności jaką daje słuchanie pięknie zestawionych dźwięków. Pod tym względem nie ma zresztą większej różnicy między historią muzyki a historią innych sztuk, w których intelektualna kontemplacja musi zastąpić głębokie estetyczne wzruszenie.
Pojawienie się romantycznego ducha w muzyce zwykło się kojarzyć z twórczością Ludwiga van Beethovena, jednak jego romantyzm miał źródła przede wszystkim w tragicznym losie kompozytora, co bywa doświadczeniem niezależnym od epoki. Tymczasem postawa prawdziwie romantyczna wynikała z rozchwiana norm, jakie wywołała Rewolucja Francuska, z niemieckiej "burzy i naporu", ze społecznych konfliktów, przebudzenia świadomości narodów i rewolucji jakie w zawrotnym tempie wstrząsały pozornie spokojną, powersalską Europą.
Klasycyzm z definicji jest postawą afirmatywną, opiera się na wierze w istnienie pewnego ideału i naturalnego ładu, którego symbolem miała być sztuka wyidealizowanego antyku. Miał również klasycyzm wiarę w ludzki rozum, dzięki której sztuka nie była uwikłana w konflikty epoki, ale pozostawała domeną czystego, abstrakcyjnego piękna.
Fiasko oświeceniowego optymizmu i podważenie znaczenia religii jako systemu porządkującego obraz świata stworzyły pustkę, którą próbowano wypełnić stawiając w centrum dziejów samotnego, obdarzonego sprawczą wolą człowieka (Schopenhauer opublikował Świat jako wola i wyobrażenie w 1814 r.) albo tworząc koncepcje nowej duchowości odwołujące się do religii i filozofii Wschodu, które w drugiej połowie XIX w. miały doprowadzić do narodzin współczesnej teozofii. Wyalienowana, wewnętrznie rozdarta jednostka miotana niezrozumiałymi siłami natury to obraz człowieka i artysty, który poszukiwał - również w muzyce - wyrazu własnego losu.
Oczywiście "duch epoki" nie przejawia się w twórczości artystycznej wprost ale ujawnia się w dziełach artystów kolejnych pokoleń, które, rozwijając istniejące formy modyfikują je do postaci, którą dopiero ex post potrafimy odróżnić od innych i nazwać.
|
| PREKURSORZY |
| |
Pierwsze sygnały nadchodzących zmian pojawiły się w twórczości pokolenia urodzonego w końcu XVIII w. Należeli do niego Carl Maria Weber, twórca Wolnego Strzelca, Franz Schubert, kompozytor zupełnie nie potrafiący zabiegać o względy publiczności, którego twórczość właściwie nie wyszła poza krąg salonów, o odkryta została w pełni wiele lat po śmierci artysty, oraz włoski twórca oper, mistrz bel-canto Gioacchino Rossini, którego następcy Gaetano Donizetti i Vincenzo Bellini stworzyli podstawy opery romantycznej. |
| ROMANTYZM WCZESNY |
Romantyzm eksplodował w twórczości kompozytorów pokolenia urodzonego już w XIX wieku.
Symfonię romantyczną i podstawy nowoczesnej kolorystyki stworzył Hector Berlioz w swoim najsłynniejszym dziele "Symfonii fantastycznej" z 1830 r. Romantyczny typ koncertu i wyrafinowana liryka instrumentalna to dorobek Felixa Mendelssohna-Bartholdy'ego, twórcy "Pieśni bez słów". Typ "idealnego" romantyka, postaci skonfliktowanej wewnętrznie to Robert Schumann, twórca wspaniałych Pieśni o zróżnicowanej rytmice, delikatnych, a jednocześnie nerwowych i kapryśnych. Ferenc Liszt, ubóstwiany wirtuoz fortepianu, jednocześnie przyjaciel wielu polskich artystów i promotor kultury polskiej stworzył poemat symfoniczny, formę, którą uprawiali niemal wszyscy wielcy kompozytorzy romantyczni.
Wreszcie Fryderyk Chopin, postać w Polsce siłą rzeczy nieco zmitologizowana, wspaniały artysta, który jak żaden inny połączył w twórczości fortepianowej najsubtelniejszą głębię uczuć z huraganową żywiołowością genialnie interpretowanego folkloru. Warto przyjrzeć się dokładnie jednej z dwóch zachowanych fotografii Chopina - mówi ona więcej o doświadczeniach tego niezbyt szczęśliwego człowieka niż opasłe tomy.
|
Działalność pierwszych romantyków przypada na okres tworzenia się nowej organizacji życia muzycznego. Do tej pory kompozytorzy - przede wszystkim uprawiający duże formy instrumentalne - uzależnieni byli od mecenatu dworskiego dysponującego własnym aparatem wykonawczym - czyli orkiestrami. Rosnące aspiracje mieszczaństwa stworzyły potrzebę powołania do życia instytucji - towarzystw filharmonicznych, które mogły organizować koncerty i utrzymywać potrzebne do tego sale i zespoły. Pierwszą taką instytucją było Londyńskie Towarzystwo Filharmoniczne założone w 1813 r. Słuchanie muzyki stawało się jednym z najważniejszych elementów nowego stylu życia dla coraz szerszych kręgów publiczności, to zaś stwarzało zapotrzebowanie na nowe kompozycje i coraz liczniejsze koncerty. Z drugiej strony ułatwienia w podróżowaniu, rozwój kolei i żeglugi umożliwiały artystom występy w różnych miastach w ramach długotrwałych tournee. Powoli kształtował się typ ówczesnego "gwiazdorstwa", coraz większą popularność zdobywały występy kompozytorów-wirtuozów, jak np. Nicolo Paganiniego.
|
| ROMANTYZM DOJRZAŁY |
Gatunkiem, który szczególnie odpowiadał zapotrzebowaniu społecznemu była opera i romantyzm był okresem jej wspaniałego rozkwitu, chociaż jej rozwój poszedł w różnych kierunkach. Tradycje opery włoskiej kontynuował Giuseppe Verdi, pochodzący z prostego ludu "galernik" (jak sam siebie określał po latach intensywnej twórczości), który pozostawił po sobie wielką ilość słynnych do dziś oper (m.in. Zbójcy, Korsarz, Rigoletto, Trubadur, La Traviata, Bal maskowy, Don Carlos, Aida, Otello, Falstaff). Wczesne opery Verdiego utrzymane są jeszcze w stylu bel-canto, ale jego późniejsze dzieła są przykładami tzw. opery przekomponowanej. W tradycyjnej operze dramat przedstawiany był w szeregu scen zwanych "numerami", połączonych recitativami (w przypadku śpiewogry dialogami). W operze przekomponowanej wszystkie części libretta mają odmienne, logicznie rozwijające się opracowanie muzyczne i części tych nie można wymieniać, powtarzać czy usuwać. Każdy akt staje się spójnym utworem muzycznym.
Te metoda komponowania oraz zasada leitmotivu, tematu przewijającego się w całym dziele były charakterystyczne dla twórczości Richarda Wagnera, który po umiarkowanych sukcesach w Królewcu i Rydze został dyrygentem opery w Dreźnie, tam wystawił swojego Tannhausera i rozpoczął pracę nad operami Lohengrinem, Śpiewakami norymberskimi i Pierścieniem Nibelunga. W Pierścieniu tworzącym tetralogię oper Złoto Renu, Walkiria, Zygfryd i Zmierzch bogów zrealizował swoją koncepcję dramatu muzycznego stanowiącego syntetyczne dzieło sztuki (Gesamtkunstwerk), łączące literaturę, muzykę i sztuki plastyczne (scenografia) w jednej gigantycznej wizji artystycznej.
We Francji Ambroise Thomas i Charles Gounod rozwinęli formę opery lirycznej, w której wartka akcja dramatyczna ustępowała muzycznej ilustracji wewnętrznych konfliktów bohaterów, a partie muzyczne łączone były nie recitativami, ale mówionymi dialogami. Ten kierunek kontynuował Jules Massenet.
Alternatywą dla przekomponowanej, "wysokiej" opery wagnerowskiej była operetka - nowa, popularna forma dramatu muzycznego o charakterze wybitnie rozrywkowym, wywodząca się, przez pośrednią formę śpiewogry, z opery komicznej. Mistrzem operetki był Jacques Offenbach, autor Orfeusza w Piekle, Pięknej Heleny, ale i znacznie cięższych gatunkowo Opowieści Hoffmanna.
Rozgrywająca się w środowisku lumpenproletariackiego półświatka akcja Carmen Georgesa Bizeta - opery, która ogromny sukces odniosła dopiero po śmierci kompozytora wprowadza do dzieła operowego elementy realizmu, co w szczególnym natężeniu było charakterystyczne dla opery werystycznej, reprezentowanej dziełami Pietro Mascagniego i Ruggiero Leoncavalla, podejmującymi w naturalistycznej konwencji wątki społeczno-krytyczne (w tym znaczeniu za operę werystyczną uważa się również Halkę Stanisława Moniuszki). |
|