HOME KANON HISTORIA SZTUKI ARCHITEKTURA MALARSTWO RZEŹBA MEBLARSTWO DESIGN UBIÓR OGRODY MUZYKA MITOLOGIA BIBLIOTEKA ARTYŚCI KONTAKT
Debussy - Arabeska -  link otworzy MediaPlayer - zminimalizuj okno, będzie grało w tle. Debussy - Światło księżyca - link otworzy MediaPlayer - zminimalizuj okno - będzie grało w tle.


TEORIA KURHANOWA


Przedstawiona w 1956 r. przez litewsko-amerykańską archeolog Mariję Gimbutas "teoria kurhanowa" jest próbą wyjaśnienia przemian jakie zaszły w Europie w okresie późnego neolitu, zaniku kultur tzw. Starej Europy i źródeł języków indoeuropejskich.
Teoria ta była wielokrotnie krytykowana i korygowana, stając się z czasem podstawowym modelem strukturalnym rodowodu ludów zamieszkujących współczesną Europę.
Jej istota sprowadza się do tego, że w połowie V tysiąclecia pne Półwysep Bałkański i zachodnie wybrzeże Morza Czarnego zamieszkiwały wywodzące się z kultury starczewskiej, matriarchalne, rolnicze i pokojowe ludy tzw. Starej Europy, które zostały najechane i zniszczone, zdominowane albo wyparte przez patriarchalne, koczownicze i wojownicze ludy nadciągające z euro-azjatyckich stepów.
Potwierdzeniem teorii jest, wynikające z archeologicznych odkryć, rozprzestrzenianie się w Europie typowych dla ludów stepowych jednostkowych grobów kurhanowych - stąd popularna nazwa teorii.
Przemiany, o których mowa miały miejsce w okresie formowania się podstawowych rodzin językowych i jedną z metod weryfikacji teorii kurhanowej są - oprócz badań genetycznych - badania lingwistyczne dotyczące rodowodu języków indo-europejskich. Badania te próbują odtworzyć tzw. pra-języki, zlokalizować ich tzw. pra-ojczyzny, a na podstawie pokrewieństw języków historycznych i współczesnych odtworzyć drogi wędrówek mówiących nimi ludów.
Badania te lokalizują ojczyznę języków indoeuropejskich na euroazjatyckich stepach, z których rozeszły się one na zachód, dając początek grupie języków kentum (języki romańskie i germańskie), oraz na północny zachód i południowy-wschód dając początek językom satum (języki słowiańskie, bałtyckie, indoirańskie, ormiański i albański). Wyjątkowym zjawiskiem jest język sumeryjski, który nie ma pokrewieństw z innymi językami i uważany jest za tzw. język izolowany.
Teoria kurhanowa od kilkudziesięciu lat budzi ostre kontrowersje, ponieważ nie pasuje ona do syndromu afrykańsko-lewantyńskiego, a genetyczne źródła współczesnej Europy lokalizuje nie w Etiopii i na Bliskim Wschodzie, ale na Donem i Wołgą. Taka genealogia jest z przyczyn psychologicznych trudna do przyjęcia dla nauki zachodniej, w której utrwalony jest schemat cywilizowania barbarzyńskiej Słowiańszczyzny przez wcześniej ucywilizowany, grecko-rzymski Zachód. Nie ma przy tym znaczenia, że procesy, które teoria kurhanowa opisuje toczyły się w czasach, gdy o Słowianach, Germanach itp. nikomu się jeszcze nie śniło.
Dla prehistorii sztuki teoria kurhanowa ma zasadnicze znaczenie, ponieważ umożliwia odtworzenie procesu, który doprowadził do powstania wielkich cywilizacji epoki brązu, a wśród nich najważniejszej dla Europy - cywilizacji egejskiej. Taka próba jest oczywiście tylko kolejną teorią, ale ważne jest to, że nie ignoruje ona faktów, czyli wyników badań genetyki, lingwistyki i archeologii.

Ok. 5.500 pne przerwało zostało lądowe połączenie Europy i Bliskiego Wschodu (zalanie Bosforu). Mniej więcej z tym samym czasie z nieznanych powodów opustoszało wiele ważnych, bliskowschodnich osad neolitycznych.
Na całym świecie żyło ok. 5-6 mln ludzi (połowa dzisiejszego Londynu).
Na Półwyspie Bałkańskim formowały się kultury "Starej Europy" (Vinca, Cucuteni), które miały dziwny zwyczaj palenia co 75-80 lat wszystkich swoich domów. Były to kultury rolnicze, zamieszkujące niefortyfikowane, największe w ówczesnej Europie osiedla.
Na euroazjatyckich stepach rozwijały się koczownicze, pasterskie kultury wywodzące się z kultur Sereglazowo (jeszcze mezolit), Samara, Boh-Dniestr i Chwalińsk.

Prawdopodobnie w wyniku zmian klimatycznych powodujących wysychanie, a nawet pustynnienie stepów, ludy koczownicze przesuwały się na południowy-zachód w poszukiwaniu pastwisk.
Ok. 4.500 pne między Dnieprem a Donem ludy te sformowały kulturę Sredny Stog. W najważniejszej osadzie, Derejewce odkryto ślady udomowienia konia. Koń był zwierzęciem otoczonym kultem, o czym świadczy składanie tych zwierząt jako ofiar w czasie pochówku zmarłych.
Ok. 4.500-4.300 pne koczownicy kultury Sredny Stog wędrowali w kierunku zachodnim, wchodząc w styczność z kulturą Cucuteni, oraz na południe w kierunku Kaukazu.

Była to pierwsza fala koczowników, jaka dotarła do zachodniej Ukrainy i Mołdawii i opanowała północno-zachodnie wybrzeże Morza Czarnego.
W tym okresie (ok. 4.000 pne) następuje schyłek kultury Vinca i nagły upadek kultury Varna. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną upadku tych kultur był najazd koczowników ze wschodu.
Przez następnych niemal 1000 lat koczownicy opanowali tereny rozciągające się od ujścia Dunaju do ujścia Wołgi, a w ich kulturze pojawił się zwyczaj grzebania zmarłych w jednostkowych grobach jamowych, nad którymi usypywano znacznej wielkości ziemne kopce zwane kurhanami.
Kulturę tę nazywa się kulturą Jamna i miała ona wkrótce opanować dalsze tereny.
W tym samym czasie na północno-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego uformowała się kultura Maykop spokrewniona z kulturami zgrupowanymi wokół Morza Azowskiego, jest więc prawdopodobne, że tworzące ją ludy zostały zepchnięte w kierunku Kaukazu przez stepowych koczowników.
Wokół Kaukazu, na terenach Azerbejdżanu, Gruzji i Armenii wyodrębniła się współczesna z kulturą Maykop kultura Kura-Araks, która w kolejnym tysiącleciu rozprzestrzeniała się przede wszystkim na południe, docierając do południowego Iranu i wschodniej Anatolii, ale w wyniku nasilającej się suszy ok. 2.000 pne uległa rozproszeniu na niewielkie, lokalne grupy.

Ok. 3.500 pne na świecie żyło. ok. 10-12 mln ludzi.
W tym okresie ma miejsce kolejna fala ekspansji kultury Jamna, chociaż prawdopodobnie o mniej wojowniczym charakterze.
Kultura grobów jamowych w Europie wschodniej ewoluowała w kulturę amfor kulistych i grobów katakumbowych, a na zachodzie wpłynęła na powstanie kultury ceramiku sznurowej. Dotarła tam aż do ujścia Renu, do Skandynawii na północnym-zachodzie (w Polsce śladem kultury kurhanowej jest stanowisko w Szwajcarii k/Suwałk) i do centrum europejskiej części dzisiejszej Rosji na północy.
Oczywiście nie ma pewności co do przypuszczalnych kierunków dyfuzji kultur, ponieważ inne teorie wywodzą rodowód ceramiki sznurowej z terenów Kujaw i Małopolski (pochodzą stąd najstarsze wykopaliska), gdzie typowe formy tej ceramiki pojawiły się wcześniej niż na zachodzie i południu Europy.


 

Teoria kurhanowa koncentruje się na pochodzeniu języków indoeuropejskich, ale dla prehistorii sztuki ma zupełnie inne znaczenie. Wynika z niej bowiem, że ok. 4.000 pne na północ od Morza Czarnego pojawiła się "cywilizacyjna siła" prąca w kierunku południowego wschodu i południowego zachodu i opanowująca znajdujące się tam tereny. Ta zupełnie odmiennie zorganizowana kultura koczownicza, dysponująca militarną siłą i znaczną mobilnością opanowała kultury Starej Europy, jednak nie wiadomo dokładnie, jak to opanowywanie przebiegało. Czy miało charakter eksterminacji czy też narzucenia zwierzchności kulturom rolniczym przez kulturę zaborczych koczowników (co często się w historii zdarzało).
Położona najbliżej terenów najeźdźców kultura Varna przestała istnieć nagle ok. 4100 pne - prawdopodobnie została więc fizycznie unicestwiona (poza tym była bardzo bogata, a to kusi). Jednak według wszelkiego prawdopodobieństwa najazdy spowodowały częściową przynajmniej ucieczkę miejscowej ludności, która przemieszczała się w kierunku południowym (podobnie mogło to przebiegać na Zakaukaziu i na wschód od Morza Kaspijskiego). Należy przy tym pamiętać, że kultury bałkańskie były stosunkowo liczne - osiedla tych kultur uważa się za największe w ówczesnej Europie (znacznie większe od "miast" Bliskiego Wschodu). Oznacza to, że liczni mieszkańcy Bałkanów musieli w stosunkowo krótkim czasie znaleźć nowe siedziby.
Pytanie - dokąd poszli?.
Nawet jeśli niewielka część skierowała się na zachód, to większość musiała udać się na południe - innej drogi nie było.
Jeśli spojrzy się na mapę Europy, to jedynymi prawdopodobnymi kierunkami migracji ludności bałkańskiej był basen Morza Egejskiego i zachodnia Anatolia, a dla ludów Kaukazu naturalnymi kierunkami ucieczki była wschodnia Anatolia, Syria i północny Iran.

Wszystko to działo się ok. 3.500 pne, a więc na początku epoki brązu, gdy nad Morzem Egejskim, w Egipcie i w Mezopotamii osiedlali się twórcy trzech wielkich cywilizacji.

Byłoby niedorzecznością doszukiwanie się bezpośrednich przodków tych cywilizacji na stepach Pontu czy na Bałkanach; rodowód Egiptu wynika z poprzedzających go kultur górnego i dolnego Nilu, a pochodzenia Sumerów nie wyjaśnia nawet analiza językoznawców. Jednak poszukiwanie źródeł kultury egejskiej w jej przed-archaicznym kształcie w kulturach Starej Europy wydaje się uzasadnione, a na pewno nie-wykluczone. Przemawiają za tym również względy "praktyczne". Otóż nie ma innej logicznej odpowiedzi na pytanie, skąd wzięli się na Cykladach i Krecie ludzie, którzy w stosunkowo krótkim czasie stworzyli wysoką kulturę i pismo, a których przodkowie (z wyjątkiem opisanego w dziale PRE-PISMO Dispilio) nie pozostawili żadnych śladów zaawansowanego rozwoju. Nie ma również logicznej odpowiedzi na pytanie o to, co stało się z kulturą Vinca, która dwa tysiące lat wcześniej stworzyła swoje własne pre-pismo.

 

 

UP