ROKOKO 1715 - 1789

 

 

 


 

W 1715 roku umarł Ludwik XIV – król słońce i Francja zaczęła chylić się ku upadkowi,. Długotrwałe wojny, niemal 1000-osobowy dwór przejadający znaczną część francuskiego budżetu, obsesyjna budowa Wersalu, przy której okresowo zatrudnionych było nawet 20 tysięcy robotników, niesłychane wprost złodziejstwo urzędników podatkowych doprowadziły do tego, że europejskie mocarstwo, jakim była przez kilkadziesiąt lat Francja, zaczynało chylić się ku upadkowi, którego kolejnymi etapami miały się stać rewolucja francuska i klęska pod Sedanem. Nie pomógł nawet gigantyczny wysiłek królewskiego ministra Colberta i jego starania o rozwój polityki kolonialnej. Francuzi nie dorównywali ekspansywnością Holendrom, którzy stopniowo wypierali ich z międzynarodowego handlu. Im gorsze były wyniki polityki Ludwika XIV, tym bardziej jego dwór koncentrował się na intrygach i coraz sztywniejszym, bizantyjskim ceremoniale. Trzeba podkreślić, że w odróżnieniu od ministrów, urzędników i żołnierzy, którzy do dworu nie należeli, dworzanie mieli całkowity „zakaz pracy”, to znaczy, że nie wolno im było prowadzić jakiejkolwiek działalności zarobkowej, a cała ich finansowa pomyślność zależała od kaprysu monarchy, który nadając lub odbierając beneficja zapewniał sobie lojalność tych z gruntu nielojalnych ludzi. Jedynym celem istnienia dworu było więc tworzenie oprawy dla królewskiego majestatu.

Konieczność uczestniczenia w oficjalnym, koturnowym i całkowicie „odrealnionym” życiu dworskim powodowała odruch ucieczki w prywatność, intymność, niefrasobliwość i równie odrealnioną sielankowość. Ponieważ istotnym składnikiem życia dworu było „służbowe życie erotyczne” (król miał kolejne, oficjalne kochanki, które po przejściu na zasłużony odpoczynek pozostawały na jego utrzymaniu i nie przestawały walczyć o wpływy), powodowało ono falę pokątnie produkowanej i kolportowanej pornografii.
Przymusowa, całkowita bezczynność nieomal zmuszała dwór do „szlifowania” dobrego smaku, do wymuszonej niewymuszoności.
Takie były źródła rokoka, które pod wieloma względami kontynuując formalne cechy baroku było tego baroku całkowitym zaprzeczeniem.
Ponieważ jego podstawy były wyłącznie negatywne (właśnie przez owo zaprzeczenie), rokoko zdmuchnięte zostało przez francuską rewolucję.
Ponieważ sztuka jest najlepszym zwierciadłem rzeczywistości, oprócz wspomnianych wyżej tendencji do uszlachetniania tego, co nieszlachetne w sztuce rokoka pojawiają się pierwsze sygnały trzeźwej oceny rzeczywistości – i to zarówno we Francji, jak przede wszystkim w Anglii, czego przykładem jest twórczość Hogarta.

 

 

MALARSTWO

Malarstwo rokoka nie ma prekursorów, chociaż uważa się za takiego Antoina Watteau, zaliczanego zupełnie niesłusznie do malarzy barokowych. Watteau nigdy malarzem barokowym nie był – był natomiast formalną i mentalną kwintesencją rokoka. Ponieważ jednak był wspaniałym malarzem, właśnie z jego obrazów przedstawiających świat ciągłych zabaw, szeptów, uśmiechów i miłostek wieje autentyczną, rozpaczliwą pustką.


Jean-Antoine Watteau (1684–1721), Pierrot, 1718


Tiepolo, Śmierć Hiacynta, 1752


Maurice Quentin de La Tour, Maria Leszczyńska

Dwa obrazy są symbolami epoki:
Huśtawka Fragonarda i Portret Marii-Luizy O'Murphy Bouchera.
Obydwa mają drugie dno: życie dworskie było huśtawką dosłownie i w przenośni, a obraz Bouchera równie dobrze może przedstawiać Marię-Luizę odpoczywającą, jak i (co bardziej prawdopodobne) oczekującą w napięciu na wezwanie króla. Ludwik XV miał piętnaście oficjalnych metres (i wiele niezarejestrowanych), z którymi miał piętnaścioro dzieci, oprócz dziesiątki z małżeństwa z Marią Leszczyńską. Sytuacja metresy była jasna - było się nią do pojawienia się nowej fascynacji króla.

Ludwik XV

Jean-Honoré Fragonard (1732–1806), Huśtawka, 1767


François Boucher (1703–1770)
Marie-Louise O'Murphy, metresa Ludwika XV, 1752


Thomas Gainsborough (1727–1788), Pan i Pani Andrews, 1748

 


Élisabeth-Louise Vigée-Le Brun (1755–1842)


Jean François de Troy (1679–1752), Lektura Moliera, 1728

 

Jean-Baptiste van Loo (1685–1745) , Margaret Woffington, aktorka, 1738


Charles-Amédée-Philippe van Loo (1719–1795) Sułtański dwór

 

 

Louis-Michel van Loo (1707–1771) Autoportret z portretem (syna), 1762


Charles-André van Loo (1705–1765)
Księżka Katarzyna Golicyna, 1757


Nicolas Lancret (1690–1743), Camargo, 1730


Francis Hayman (1708–1776) Portret gentlemana, 1750

Jean-Baptiste Greuze (1725–1805)
Dziewczyna płacząca nad martwym ptaszkiem, 1759



Dzika kaczka, 1730


Obieranie buraków, 1738

Malarstwo rokokowe miało jednak swój drugi nurt. We Francji reprezentował go Jean-Baptiste-Siméon Chardin (1699–1779), tworzący pod wpływem Holendrów fantastyczne martwe natury i surowe sceny rodzajowe, zapowiadające znacznie późniejszych realistów...


Srebrny Puchar 1758


Mydlane bańki, 1733


...natomiast malarstwo angielskie miało tak specyficzny charakter, że w zasadzie trudno nazwać je rokokowym.
Chyba tylko z powodu zbieżności czasowej.


Portret Augustusa Keppela 1753


Dziewczynka z truskawkami, 1775

Jednym z jego przedstawicieli jest Joshua Reynolds (1723–1792).
Mimo banalności tematu trudno dopatrzyć się w spojrzeniu Dziewczynki z truskawkami rokokowego infantylizmu, a portret śmiało kroczącego komandora Keppela też nie przedstawia załzawionych kochanków z ogrodów Watteau - raczej przywodzi na myśl determinację, a jaką Anglia budowała swoje imperium.


Zupełnie szczególne miejsce zajmuje w historii malarstwa William Hogarth (1697 - 1764), uprawiający miedziorytnictwo twórca niezliczonych grafik o wyraźnym społeczno-krytycznym zacięciu. Jego malarska twórczość pozbawiona jest rokokowej mgiełki, a przykładem bezlitosnej wręcz ostrości widzenia świata jest słynny cykl Modne małżeństwo. Swoją twórczością Hogarth zapowiada o dziesięciolecia późniejszego Dikcensa, a stylem przewyższa większość realistów. Mimo to malarz, który tak trzeźwo przedstawił na wspólnym portrecie twarze swojej służby, stworzył także jeden z najpiękniejszych portretów w historii malarstwa. Chyba po raz pierwszy świat zobaczył uśmiech nie kokietki, ale kobiety.

 

 

Służba, 1755


Modne małżeństwo cz.2, 1743


tzw. Dziewczyna z krewetkami, 1740-45

Malarstwo rokokowe jest w odróżnieniu od barokowego niemal całkowicie zeświecczone. Istnieli jednak malarze, którzy obok innych gatunków kontynuowali tematykę religijną i mitologiczną, czego przykładem jest austriacko-szwajcarska malarka Angelica Kauffman (1741–1807), autorka licznych portretów i ilustracji do tekstów Goethego (zresztą z poetą zaprzyjaźniona).

 

 

Chrystus i Samarytanka przy studni, 1796


Rokokowa rzeźba nie stworzyła dzieł wielkich
– co najwyżej przyjemne. O wiele ciekawsza od “artystycznej” rzeźby kamiennej jest rokokowa rzeźba porcelanowa – bo do rzeźby gatunek ten należy zaliczyć. Jakkolwiek razić może infantylizm tych figurek, to trudno winić za to artystów, którzy odpowiadali na zapotrzebowanie rynku. Porcelanowa rzeźba rokokowa jest chyba najlepszą ilustracją istoty rokoka. Sztuka ta w brutalnym wieku XX-tym budzi czasami odruch sympatii, rzewnego sentymentu, ale tak naprawdę po raz drugi w dziejach (pierwszy raz w Pompejach) stworzyła prawdziwy kicz - mentalną tandetę opakowaną w najwyższej jakości formę.


Étienne-Maurice Falconeta (1716-1791)
Pomnik Piotra I, 1770


Edmé Bouchardon (1698 –1762)
Amor, 1761


Jean-Baptiste Pigalle (1714 –1785)
Merkury przypinający skrzydła, 1714


Franz Anton Bustelli (1723 –1763)
Porcelana z manufaktury w Nymphenburgu, 1760

RZEŹBA
 


Étienne-Maurice Falconeta, Dojarka


Étienne-Maurice Falconeta, Milo of Croton, 1754


Robert Le Lorrain (1666 — 1743)
Galatea, 1701


Claude Michel "Clodion" (1738 –1814)
Poezja i muzyka, 1774

 

ARCHITEKTURA

Każdy gatunek sztuki ma swoje specyficzne, "najdrożniejsze" kanały przekazu. Najbardziej “do-słowna”, bo przemawiająca do intelektu jest oczywiście literatura, ale równie komunikatywne bywają malarstwo i rzeźba, gdy przedstawiają sceny lub ilustrują historie budzące w odbiorcy konkretne skojarzenia.
Najmniej komunikatywna jest architektura, ponieważ nie oddziaływa ona na intelekt, ale na emocje, przez skalę, materiał, proporcje, kompozycję.


Ponieważ sztuka w czasach rokoka nie niosła żadnego istotnego przesłania, najczęściej nie wyszła poza granice “dekoratorstwa”, w architekturze zaś, operując środkami formalnymi baroku stworzyła działa od lekkich i prostych, jak Amalienburg czy Petit Trianon, po szczyty architektonicznego “cukiernictwa”, których zapowiedzią był już drezdeński Zwinger.

 

 

Matthäus Daniel Pöppelmann
Zwinger, 1711-28

Wielu dzieł charakterystycznych dla rokoka, jak np. różnego typu chińskie pawilony, nie da się ocenić w kategoriach stosowanych do dzieł artystycznych – można je oglądać jako swego rodzaju kurioza – nawet jeśli malownicze. Stanowią one przejaw tego zmysłu, jaki wydał współczesne ogrodowe muchomory i krasnale.

 

 

 

Pawilon chiński w Sanssouci

François de Cuvilliés (1695-1768)
Amalienburg, 1734

Francesco Bartolomeo Rastrelli


Pałac w Jełgawie, Łotwa, 1740


Ermitaż, Carskie Sioło, 1749

 


Kościół św. Andrzeja w Kijowie 1748


Sobór Smolny, Petersburg 1748

Georg Wenceslaus von Knobelsdorf (1699-1753)
Sanssouci, 1745-1747

 

Pałac Czapskich
Warszawa
, 1752

Jacques-Ange Gabriel
(1699-1782)
Petit Tianon, 1762-64

 

Style architektoniczne rozprzestrzeniały się tam, gdzie docierały wpływy państw kolonialnych. Obok przykład brazylijskiej odmiany rokoka nazwanego Aleijadinho i stworzonego przez Antônio Francisco Lisboa (1730 – 1814)


Kościół św. Franciszka w Ouro Preto, Brazylia, 1766

Bez względu na ocenę dokonywaną z punktu widzenia tzw. dobrego smaku (cokolwiek to oznacza) jedyną dziedziną, w której rokoko kontynuowało istotne dokonania baroku było meblarstwo – i to przede wszystkim w wydaniu angielskim. Stało się tak dlatego, że w odróżnieniu od innych, mających długą tradycję dziedzin sztuki, do czasów baroku meblarstwo w dzisiejszym rozumieniu właściwie nie istniało, a jeśli istniało, nie przekraczało granic czystego rzemiosła. Dorobkiem baroku i rokoka nie jest jednak forma, ale to, że wiele rodzajów mebli powstało w tym okresie po raz pierwszy, jako odpowiedź na zmieniający się styl życia i rosnące wymagania - nie tylko królów.

MEBLARSTWO


Thomas Chippendale (1718 – 1779)


/projekt Robert Adam/


André-Charles Boulle


Cabinet z zegarem, 1715

 

 

 

 

 

 

Komoda, 1710


Cabinet, 1675


Antoine-Robert Gaudreau (1680 – 1751)
Komoda 1739


Charles Cressent (1685–1768)


Komoda 1745

 

Szafa 1720


Juste-Aurele Meissonnier (1695-1750)
Tureens and Platter, 1735-1740


Świecznik, 1734


François de Cuvilliés (1695 – 1768)
Komoda 1745


Biurko, 1768

Martin Carlin


Komoda z porcelanowymi frontami, 1772


Matthieu Criaerd
Komoda, 1742


UP