HOME KANON HISTORIA SZTUKI ARCHITEKTURA MALARSTWO RZEŹBA MEBLARSTWO DESIGN UBIÓR OGRODY MUZYKA MITOLOGIA BIBLIOTEKA MONOGRAFIE KONTAKT
Debussy - Arabeska -  link otworzy MediaPlayer - zminimalizuj okno, będzie grało w tle. Debussy - Światło księżyca - link otworzy MediaPlayer - zminimalizuj okno - będzie grało w tle.


HISTORIA UBIORU - STRÓJ GOTYCKI


Ubiór romański był jeszcze ubiorem prostym, spełniającym funkcje użytkowe - był odzieżą. Podobnie jak architektura romańska - ciężką, niezgrabną, ale solidną i niezawodną. Gotyk stworzył nową architekturę, w której strop wisiał pod chmurami, a rozprute oknami ściany nie były zamknięciem, ale otwierały świątynię na niebiańską światłość.
Elementy gotyckie pojawiły się w ubiorze już w wieku XIII, ale dopiero w XV wieku w kręgach dworskich formy ubioru przekroczyły granice nawet bardzo szeroko pojmowanego zdrowego rozsądku, stając się wyrazem nieprawdopodobnej ekstrawagancji. Tak jak kryształowa konstrukcja gotyckiej katedry nie jest konieczna, aby skutecznie chronić przestrzeń przed grabieżą, deszczem i zimnem, tak formy ubioru gotyckiego nie miały już chronić, zabezpieczać ani nawet zdobić, ale miały stroić. Dlatego o czasów gotyku można już mówić nie o ubiorze, ale o stroju.
W zakresie strojenia wymyślono w gotyku niemal wszystko co było do wymyślenia - łącznie z krynoliną i henninem - ale najbardziej nieprawdopodobne pomysły realizowano z właściwą epoce elegancją i powściągliwością, której zabrakło już w renesansie.

 

NAKRYCIE GŁOWY

Przez wiele wieków nakryciem głowy kobiet był lniany czepek zawiązywany pod brodą i zawiązywana na karku chusta i ubiór ten utrzymał się przez następnych kilka wieków, szczególnie wśród plebsu i w codziennym życiu powstającego mieszczaństwa. Od przyjęcia chrześcijaństwa kobiety zamężne obowiązkowo nakrywały głowy, a młode dziewczyny jedynie zaplatały warkocze, ew. zdobiły je wiankiem. W XIV wieku kobiety zaczęły nosić kaptury (nie tylko na zewnątrz), a w domu (albo zamku) i w porze letniej głowy zdobiły podwika, różnego rodzaju diademy, przepaski i stroiki, oraz nakrycie będące połączeniem siatki do włosów i wałka w kształcie serca, z którego powstał późniejszy hennin.


Ilustracje z Codex Manesse: czepek, chusta/welon, kaptur, prosta barbetka


Barbetka z filetem, siatka na włosy z diademem, diademy

 

Z czasem podwika noszona była wyłącznie przez kobiety starsze, wdowy i zakonnice, a młodsze mężatki ubierały tzw. barbetkę, czyli pas lnianej tkaniny przechodzący pod podbródkiem, zakrywający uszy (i częściowo policzki) i spinany na głowie. Barbetkę zwykle uzupełniała opaska zakrywająca czoło, lniany filet, toczek lub woalka. Włosy mogły być rozpuszczone (rzadko), zaplatane lub ujęte z tyłu głowy w siatkę.

 

Siatki na włosy nie wymyślono w średniowieczu. Nosiła ją np. pompejańska Safona, a w średniowieczu używana była powszechnie w całej Europie.


Pompejańska "Safona"; siatka z perłami; oryginalna siatka na włosy z Norymbergi z 1300 r.

 

Ilustracja z włoskiego modlitewnika z 1380 r. pokazuje przykłady najprostszego, ale bardzo efektownego zdobienia głowy. Włosy zwijano (nie zaplatano) razem ze wstążkami (mógł to być również sznur pereł) a potem upinano dokoła głowy.


Włoski modlitewnik z 1380 r.

 


W XV wieku na głowie można było nosić wszystko - od spiętrzonych chapetronów do pierzastych konstrukcji z piór.
Strój wyższych sfer był przebraniem, a tradycyjna elegancja obowiązywała chyba tylko służbę (dwie głowy z prawej).
Godzinki księcia de Berry, 1410

 

HENNIN

Ostatnim krzykiem średniowiecznej mody w zakresie strojenia głowy był pochodzący z Burgundii hennin.
Jego formę wyprowadza się od tzw. czepka siodłowego, który był watowanym wałkiem uformowanym w kształcie serca i upiętym na włosach ujętych w siatkę. Na taką konstrukcję zakładano welon, który później podnoszono wyżej na specjalnej konstrukcji z drutu. Głowa wyglądała jak lampa z abażurem.
Ilustracje z epoki przedstawiają nieskończoną ilość odmian henninu, którego forma "kanoniczna" składa się ze stożka długości ok. 1 m i upiętego na nim, zwisającego do ziemi welonu.


Pierwotna forma henninu i wersja z 1300 r.


Hennin z lat 1410, 1450, 1460



Dwie ilustracje z "Księgi o mieście kobiet" Christine de Pisan z 1405 r.

 

CHAPERON

Chaperon powstał prawdopodobnie z kaptura, którego pelerynkę upinano na czubku głowy i owijano długim ogonem. Z czasem stał się on samodzielnym elementem składającym się z wałka z długą taśmą i przymocowanej do niego peleryny drapowanej w formie przypominającej turban. Taśmę chaperona owijano na ramionach. Prawdopodobnie po to, żeby było ładniej...


Współczesna rekonstrukcja chaperon; Chaperon z obrazu Sandro Botticellego 1469 r.


Filip Dobry z obrazu Rogiera van der Weyden z 1450 r., Chaperony z Godzinek księcia de Berry 1410 r.


Chaperon Giovanniego Arnolfini z obrazu Jana van Eycka 1435 r. i z obrazu Pisanella z tego samego roku

 

COTEHARDIE

Cotehardie była suknią o dopasowanej górze, dole rozkloszowanym wstawianymi trójkątnymi klinami i rękawach ściśle dopasowanych za pomocą sznurowania lub zapięcia na szereg guzików. W wydaniu dworskim rękawy od łokci były rozszerzane, albo rozszerzane i rozcięte i zwisały podobnie jak we wcześniejszym bliaut i późniejszej houppelande.


Cotehardie z książki Christine de Pisan, 1405.


Od XI w. suknia była bardziej dopasowana do sylwetki. Koszula spodnia wydłużona została do ziemi
i poszerzona wstawianymi klinami, a talię formował gorset zakładany na chemise.
Najprostsza, ale bardzo wyrafinowana wersja wyglądała tak, jak czarna suknia kobiety siedzącej na koniu.
Godzinki księcia de Berry, 1410

 

DEKOLT V

W połowie XV wieku w sukniach wzorowanych na modzie burgundzkiej wycinano głęboki, sięgający poniżej piersi i czasami lamowany futrem dekolt w kształcie litery V, przez który widoczna była wykończona w karo lub również rozcięta i sznurowana suknia spodnia (przez sznurowanie widoczna była chemise).

 


Petrus Christus, 1450

 

VERDUGADO - FORTUGAŁ

Pod koniec XV wieku weszła w modę nowość sprowadzona z Katalonii - tzw. verdugada, czyli pierwsza suknia na krynolinie. Właściwie należałoby powiedzieć - pod krynoliną - ponieważ początkowo kieszenie na obręcze (fiszbiny) były widoczne i stanowiły istotny element sukni. Dopiero w XVI wieku konstrukcja nośna została ukryta pod suknią.


Retabulum św. Jana Chrzciciela, Pedro García de Benabarre, 1475

 

HOUPPELANDE

Ostatnim wyczynem mody średniowiecznej w dziedzinie ubioru wierzchniego była houppelande - bardzo obszerna na dole suknia noszona przez kobiety i mężczyzn, wyróżniająca się absurdalnie rozkloszowanymi od ramion i zwisającymi do ziemi rękawami, oraz często wysokim, sięgającym połowy wysokości głowy kołnierzem.
Damska houppelande miała dopasowaną górę i talię podniesioną pod biust. Męska wersja bywała krótsza, sięgała nawet tylko do kolan, miała po bokach rozcięcia od dołu do talii, warowany przód i bardzo skomplikowaną konstrukcję rękawów.
Houppemalde pojawiła się jako nowy rodzaj ubioru już w 1380 r. przejmując pewne cechy bliaut, ale na początku XV wieku stała się hitem i zdobiona była dodatkowo fantazyjnymi wycinankami.
Do houppelande kobiety nosiły hennin, mężczyźni zaś chaperon, który pod koniec średniowiecza przybierał zupełnie fantastyczne kształty.


Houppelande damska z iluminacji z 1415 r., suknia męska z Godzinek księcia de Berry, 1410 r.

 

Źródła: Roman de la Rose 1265, Trinity College Apokalypse 1250, Biblia Morgana-Maciejowskiego 1250, Cantigas de Santa Maria 1283, Codex Manesse 1310-40, The Romance of Alexander 1338-1344, Tacuinum Sanitatis 1380, "Bible historiale” XIV/XV w. , "De Mulieribus Claris” Giovanni Boccaccio 1374, De Casibus Virorum Illustrium, Godzinki księcia de Berry 1410-16, Christine de Pisan 1410-1411, Modlitewnik Marii von Geldern 1415, „Book of Hunt” Gaston Phebus pocz. XV w.